Dodaj komentarz

Zdjęcie Zuzki KK
Zuzka KK (niezarejestrowany) 13. Sierpień 2020 - 11: 21
Twoja liczba gwiazd: 1. Liczba głosów: 32
Zarezerwowałem 2 pokoje dwuosobowe, które miały mieć własną łazienkę. Po przyjeździe zostaliśmy zakwaterowani w "kawalerce", w której były 2 łóżeczka ze wspólną łazienką.Leżąca recepcjonistka i właścicielka w oku, że wszystko jest zapisane na voucherze (nie było!) I na stronie internetowej. Bezwzględna niechęć właściciela do znalezienia jakiegokolwiek realnego rozwiązania, bardzo nieprzyjemne i aroganckie zachowanie. Recepcja w ogóle się nie komunikowała, nie odbierała telefonów, nie odpowiadała na sms. Zorganizowano wegetariański obiad (dwa dni przed przyjazdem) - niegotowy - zapomniany. Absolutnie brak czystości w pokojach - brudny, poplamiony dywan, brudna pościel, niefunkcjonalna pościel - nie można włączyć, kurz na szafce, gigantyczna pleśń w prysznicu i umywalce, połamane kafelki w łazience na podłodze, zepsute - ruchoma toaleta, telewizor, działają tylko 3 programy, w jednym pomieszczeniu nie działa główne światło i lampa na stoliku nocnym jest zepsuta. „Świetne” było światło w korytarzu, które automatycznie włączało się podczas ruchu i budziło obsługę obu pokoi, ponieważ drzwi były przeszklone. Smród zewnętrznych śmieci. Na zewnątrz powinien być grill - obrzydzenie. Podarte szmaty, grille pełne śmieci. Zakwaterowanie na boisku, prawdopodobnie pierwotnie szatnie, zamienione na pokoje z papierowymi ścianami.Parking za 70 CZK / dzień na boisku, gdzie jeśli przyjeżdżałeś podczas treningów, które były codziennie, to nie miałeś miejsca parkingowego. Jedynym pozytywnym wspomnieniem jest degustacja wina w piwnicy prowadzona przez p. Pazderkę senior, który przynajmniej umiał rozśmieszać ludzi i o nie dbać. ZDECYDOWANIE NIE POLECAM!
Ocena:
1
Średni: 1 (1 głos)